top2 strona-glowna
17.11.2007

Prognoza niestety się nie sprawdziła. Wiało od 12-15 węzłów by na ostatni, 3 wyścig w dniu siadło do 10. Pierwszy bieg wygrałem, potem niestety było coraz gorzej, zająłem 2 i 7 pozycję. W klasyfikacji generalnej jestem drugi, tracąc 2 punkty do zawodnika z Hongkongu, Ho Chi Ho. Tak jak wczoraj pisałem, udało mi się wyciąć samuraja, który traci do mnie 2 punkty, tym samym zajmując 3 pozycję. Jutro czeka mnie tylko Medal Race o 7 godzinie czasu polskiego. To oznacza, że regaty rozpoczynają się od nowa, bo punkty w tym ostatnim wyścigu mnoży się razy 2 i nie można go odrzucić w przypadku słabego wyniku ;).

Pozdrawiam,

Max