top2 strona-glowna
15.01.2008

Po 6 wyścigach zajmuję 31 pozycję. Przez ostatnie dwa dni miałem kilka szans, parę z nich wykorzystałem, ale niestety ogromna większość naznaczona jest błędami. Jak to się mawia, „wygrywa ten, kto popełni najmniej błędów”. Każdy je popełnia, począwszy od tych przed regatami skończywszy na tych podczas samych wyścigów. Trudno jest mi wymienić wszystkie moje niepowodzenia. Wiem niestety, że popełniam ich więcej niż 30 zawodników przede mną. Dziś na przykład nie płynąłem tam gdzie to sobie zakładałem przed wyścigiem, ucieczka na czysty wiatr tak mnie pochłaniała, że przestawałem myśleć o tym gdzie tak naprawdę jest więcej wiatru, jak układają się zmiany i gdzie jest boja, którą mam okrążyć. Pisząc to wszystko widzę, że to nie pierwszy raz, kiedy te błędy się pojawiają… a moje wyścigi są nimi naznaczone. Dobry zawodnik wyciąga wnioski, zbiera swoje doświadczenia, i na ich podstawie żegluje coraz szybciej, mądrzej i lepiej niż inni. Oby ta lekcja sprawiła żebym stał się lepszym zawodnikiem.

Jutro dzień przerwy. Pojutrze runda finałowa, w której brać udział będzie 60 najlepszych zawodników z całego świata. Będzie jeszcze trudniej…