21.04.2008
Po kolejnych 2 biegach we Francji zajmuję 18 miejsce. Dzisiaj byłem 10 i 13. Nie jestem do końca zadowolony, realizowałem co prawda moje założenia z poprzedniego dnia, ale niestety nie wychodziło dokładnie tak jak tego chciałem. Na szczęście jutro też jest dzień, ma wiać 25-35 węzłów i jeżeli będą wyścigi, spalę udo, przyduszę, zepnę się w sobie i zniszczę ich... jeszcze nie powiedziałem ostatniego słowa.