top2 strona-glowna
17.05.2008

Przepraszam za przerwe w relacji. Po zakonczeniu regat zawsze jest malo

czasu, trzeba sie zapakowac, oporzadzic, wykapac, zjecs, a na koniec

zawsze jest wreczanie medali czyli ceremonia zakonczenia zawodow i

podroz. Nie jechalem odrazu do domu tylko na kolejne regaty, gdzie przez

dluzszy czas nie mialem dostepu do internetu.

 

Regaty o mistrzostwo kontynentu ukonczylem ostatecznie na 25 pozycji.

Jak to moj trener powiedzial, po falstarcie wszystko bez wyjatku

dodawalo mi sie do punktacji. Nie stac mnie bylo na bledy, a niestety

bledow w ostatniej czesci regat nie brakowalo. Szkoda, ale nie ma tego

zlego. Jestem o to doswiadczenie madrzejszy.

Prosto z Francji polecialem z moim kolega i kolezanka z Sopockiego Klubu

Zeglarskiego (Kamilem Lewandowskim i Ola Mach) na pierwsze na swiecie Mistrzostwa           Kontynentu w meczowych regatach na desce rozgrywanych we Wloszech. Brzmi dosyc kosmicznie, alegeneralnie chodzi o to, ze w regatach zwyciesca jest zespol, a nie jak

zawsze wygrana jednej osoby. Na tych regatach startowaly druzyny po 3

osoby, 2 chlopakow i jedna dziewczyna. scigalismy sie na normalnej

trasie ale na mecie liczyla sie kolejnnosc wszystkich osob z teamu.

Punkty obu druzyn sumowano i wyscig wygrywala grupa z leprzymi

miejscami. Kazdy z nas dostal rozpiske ukladu zwycieskiego na mecie,

czyli kolejnosci w jakiej musimy doplynac zeby pokonac przeciwnikow.

Wyscig trwal 10 minut a scigalo sie na raz tylko 6 osob. Przepisy prawa

drogi sa inne niz na zwyklych regatach. Praktycznie za kazdym z

zawodnikow plywal sedzia na motorowce i w przypadku kolicji on

rozstrzygal kto mial racje a kto nie. To jest bardzo wazne gdyz

dozwolone jest przeszkadzanie przeciwnikowi by uzyskac odpowieni wynik

dla calej druzyny na mecie. To dla mnie nowe ale bardzo fajne doświadczenie. Tak jak powiedzial mi moj nauczyciel, Trzeba być sprytnym żeby wygrywać. Takie nastawienie też wyastrza zmysły. Przez to więcej kombinujemy. A to w większości przypadków pomaga!. Mysle, ze z niektorych moich decyzji bylby zadowolony;).

 

Ogolnie rozegrano 28 pojedynkow pomiedzy druzynami. Walczyl kazdy z kazdym, nastepnie byly polfinaly dla 4 najlepszych teamow i finaly, w ktorych uleglismy tylko druzynie z Wloch. Ostatecznie zajelismy 2 miejsce, czyli jestesmy wicemistrzami europy w

meczowyh regatach na desce. Nie bylo jednak czasu na oblewanie wczorajszego sukcesu, bo odrazu po zakonczeniu regat rozpoczely sie nowe, Grand Prix Sycylii, juz na

normalnych zasadach gdzie wygrac moze tylko jedna osoba. Na razie

zajmuje piwerwsze miejsce po dwoch wyścigach, w ktorych zajmowalem

odpowiednio 1 i 2 miejsce. dzisiaj pierwsze wyscigi o 14. Wieje, wiec

bedzie sie dzialo.

 

Wyniki na http://www.wwfestival.com/wwf/wwf2008/windsurf/classifica_sicily_gp.htm