top2 strona-glowna
01.11.2007


Dziś pierwszy raz w życiu wykręciłem front loop’a czyli salto do przodu z całym sprzętem!!!. Tuż po udanym triku siadłem na desce i zacząłem krzyczeć z radości, siedziałem tak chyba przez pięć minut. Tak długo czekałem na ten moment… pierwszy loop. Uczucie spełnienia i zadowolenia jeszcze mnie nie opuściło. Jutro prognoza jest doskonała na powtórkę z dzisiejszego żeglowania. Myślę już tylko o następnej możliwości skoku i złożenia się do tej ewolucji. Wykręciłem front loop’a… niesamowite doznanie :D.
Do jutra;),
Max
 img_3857_400_x_300_400